Nawet po wychowaniu w najbardziej wspierającym środowisku przez wspaniałych rodziców adopcyjnych, niektórzy ludzie nadal mogą pragnąć odnaleźć swoje biologiczne korzenie, i to całkowicie naturalne. Silne pragnienie nie wynika z braku miłości, ale z chęci odkrycia swojej prawdziwej tożsamości. Choć wielu nigdy nie ma okazji spotkać swojej biologicznej rodziny, tylko nieliczni szczęśliwcy przeżywają ten przełomowy moment. Stefany Valentine, autorka książki „First Love Language”, również należała do tych, którzy spotkali swoją prawdziwą matkę, Meiling Valentine, po raz pierwszy po ponad dwóch dekadach, jak donosi PEOPLE.

Stefany, długo po tym, jak straciła nadzieję na ponowne spotkanie z matką, niespodziewanie spotkała Meiling po 25 latach na Międzynarodowym Lotnisku Taoyuan na Tajwanie w sierpniu 2024 roku. Stefany, rozmawiając z tymi, ujawniła również, jak piękny zbieg okoliczności zbliżył je do siebie, gdy zaczęła obawiać się, że jej matka może już nie żyć. „Zastanawiałam się, czy rozpoznam ją w tłumie, i rozpoznałam.

To było po prostu wspaniałe, przytulić ją po raz pierwszy. Potrzebowałam tego przytulenia”, podzieliła się. Stefany spotkała swoją matkę, Meiling, gdy pracowała nad swoją debiutancką powieścią, która, co ciekawe, dotyczy Catie, tajwańsko-amerykańskiej nastolatki i adoptowanej, która pragnie połączyć się ze swoimi korzeniami.
Stefany urodziła się Meiling i pułkownikowi Toddowi Merrillowi Valentine. Była jednym z ich pięciorga dzieci. Wszystko było w porządku, dopóki jej rodzice się nie rozstali, a opieka nad Stefany została przyznana ojcu. Ostatecznie Stefany straciła kontakt z matką, ale jej silne pragnienie ponownego spotkania nigdy nie wygasło.

Podczas rozwodu rodziców Meiling podzieliła się, że próbowała szukać kogoś, kto mógłby jej pomóc, ale ponieważ była finansowo niestabilna, Stefany, która miała wtedy zaledwie 5 lat, poszła z jej byłym mężem. Autorka ujawniła, że podczas dorastania karmiono ją niewłaściwą narracją o jej biologicznej matce — że była niebezpieczna i zaniedbywała swoje dzieci. „Myślę, że to była kolejna przepaść kulturowa, ponieważ nie pamiętam, żebym czuła się zaniedbana na Tajwanie”, wyjawiła Stefany.

Gdy Stefany miała 8 lat, jej ojciec ponownie ożenił się z Cindy, która ostatecznie adoptowała ją i jej rodzeństwo po tym, jak Todd zmarł na raka jelita grubego. Jednak wkrótce po tym zaczęły się problemy, ponieważ jej relacje z macochą zaczęły się pogarszać. „Wyrzucono mnie z domu za to, że mówiłam, co myślę, mówiłam o wszystkim”, ujawniła Stefany. Próbowała wszelkich możliwych sposobów, by ponownie nawiązać kontakt z biologiczną matką, ale nic nie działało. Stefany nawet badała genealogię i zapisy historyczne, a wielu jasnowidzów wskazało, że Meiling nie żyje. W 2023 roku w końcu otrzymała telefon od swojej szwagierki, który na zawsze zmienił jej życie.

Stefany została poinformowana, że istnieje tajwańska kobieta, która dorastała z jej matką i mogła pomóc ją odnaleźć. Początkowo skontaktowała się z Meiling przez wiadomości tekstowe, a zaskakująco to Cindy, jej macocha, umożliwiła Stefany podróż na Tajwan. „Pierwszy raz, gdy zobaczyłam Stefany na lotnisku, byłam w szoku, ponieważ nie była już tą uroczą małą dziewczynką, o której często śniłam. Urosła i wyglądała tak bardzo jak ja, co mnie wzruszyło”, wspominała Meiling. Obecnie matka i córka nadrabiają stracony czas, odbywając liczne podróże i ciesząc się życiem razem.
